poniedziałek, 2 lipca 2012

DZISIAJ


Upragniony dzień. Upragniona pogoda. Upragniony odpoczynek. Bo o czym człowiek marzy przez 10 miesięcy solidnej ( żeby nie powiedzieć pracy ) roboty ?
Oczywiście plaża, słońce, szum morza. Tego potrzebowałam by usiąść w wygodnym fotelu zakopana w stercie gazet lub z dobrą książką. Niestety ta sielanka nie potrwa długo. Zaraz będę zabierała się do malowania domu, sprzątania, pisania artykułów.
Pisałam tą notkę 30 czerwca ( oczywiście zasnęłam dwa razy nad nią ) i nie mogę uwierzyć w to jak wszystko ‘dosłownie i w przenośni’ pędzi. Niedawno wstawałam, zaraz będę się kładła spać..

Piękny widok za oknem. Zachmurzone niebo, wskazujące na opady bądź burzę. Przede mną herbata z cytryną, Newsweek, Uważam Rze, Gazeta Wyborcza. Podobno człowiek na stare lata zaczyna się interesować wszystkim dookoła, by znaleźć odpowiednią drogę. Tak mam i ja. Nie chcę nic mówić, ale chyba TERAZ robię to, co najbardziej kocham. Piłka nożna, sport, pisanie – wszystko w jednym.
Myślę, że każdy człowiek ma w życiu taki moment, iż wie, co mu sprawia największą radość, nie, to nie jest bzdura. Wszyscy przerabialiśmy coś w stylu: chcę być lekarzem, stomatologiem, piłkarzem, strażakiem – całe życie błądzimy.
Moi rodzice nie lubią, kiedy robię to, co lubię, co mi pasuje. Nie chwalą tego, wręcz przeciwnie – podcinają mi skrzydła. Kurcze..
W życiu obieramy drogę taką, jaką chcemy i z własnego doświadczenia wiem, że jeżeli się komuś narzuca coś wbrew jego woli to jest to, co najmniej męczące. Męczy się całe otoczenie, świat, ludzie – przede wszystkim MY sami.
Dzisiaj mój brat oznajmił, że za kilka lat będzie „wziętym” bramkarzem – niemiłosiernie cieszę się z tego i wierzę, że tak się stanie. Jeszcze tutaj będę się chwalić za kilka lat :))





15 komentarzy:

  1. jak Ty fajnie i ciekawie piszesz! uwielbiam takie wpisy, kiedy tekst jest taki lekki, delikatny!
    masz bardzo dobre pióro. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, w końcu wakacje <3.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo podoba mi się Twój styl pisania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę Ci plaży ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. hahaaa, mi też tak strasznie szybko dni lecą xD zaraz pewnie bd koniec wakacji :( taaa... mi ciągle narzucają coś czego nie chcę robić -.- life is brutal :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki za Twojego brata i życzę Ci wpaniałych wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałych Wakacji^^ . Jestem Tu pierwszy raz,fajnie tu ^^. Może wpadniesz do nas ? Może akurat Ci się coś spodoba ;d Zachęcam do obserwowania a na pewno się odwdzięczę . ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. super ♥

    http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. rodzice czasem robią problemy :<

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też chcę plaaży, ale zamiast jej mam rzeke.;<
    Udanych wakacji .;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Calkowicie sie z Toba zgadzam, trzeba isc za swoimi marzeniami!
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  12. kolejna ciekawa notka :) ankieta u mnie na blogu, zależy mi na głosie :) wpadniesz?

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolejna wspaniała notka, którą lekko się czyta <3
    Ja nie rozumiem, jak rodzice mogą nie wspierać swoich dzieci w czymś co robią, co lubą, a nawet kochają. Czy nie o to im właśnie chodzi? Jeżeli jest to oczywiście dobra rzecz.
    Wierzę razem z Tobą, że Twój brat zostanie bramkarzem. Bo w marzenia trzeba wierzyć i pomagać im, aby się spełniały :)
    Tak samo cieszę się, że znalazałaś to co lubisz, bo ja chyba nadal tego nie wiem... ehhh...

    OdpowiedzUsuń