piątek, 10 lutego 2012

POSt


Piątkowy wieczór. Na biurku gorąca lipowa herbatka, która daje ukojenie mojemu bólowi głowy. Światło z zewnątrz puka do mych okien. Mrużę i przecieram jednocześnie oczy. Ziewanie nie daje za wygraną. Patrzę na rozścielone łóżko, które mnie nawołuje. Kot zwinął się w kłębek i uznał, że dzisiaj śpi na moim łóżku. Spoglądam na moje „czyste” biurko. 10 długopisów, 3 kubki po herbacie, Tymbark, opakowanie po czekoladzie, komórka. Zawsze zastanawiam się dlaczego po odejściu z przed komputera robi się taki bałagan. Powoli zamykam wszystkie strony, równocześnie dopijam herbatę. Popadam w sen.



40 komentarzy:

  1. Nie wypiłaś dzisiaj ze mną kubusia na przerwie ;( masz taki porządek w pokoju jak ja ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też jestem na rozszerzonej matmie

    myśle, że nie powinnaś marnować takiego taleentu ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. ładne zdjęcie ;)
    też mam bałagan na biurku :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ladny widok:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku wiem co czujesz, głowa boli mnie od trzech dni, ale melisa z gruszką chociaż na chwilę pozwala o tym zapomnieć ;) zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję! dodaję do obserwowanych:)

    rebellook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. wolę nie, boję się, że to zniszcze ; O>.<

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję :)
    Ślicznie post napisany :D Też mam zawsze przy kompie taki 'porządek' xD
    Super zdjęcie :)
    Dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  9. O jeny moje biurko to istny śmietnik . ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O, z ekonomii i jak Ci z niej idzie? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uuu... trochę niefajnie jak taka babka jest, ale jak nie jest trudna, to chyba nie tak źle, co? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. na moim biurku też zawsze panuję taki "porządek";)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy blog, jeszcze wpadnę tutaj :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. skoro dużo tak mówi, to może jednak coś w tym jest, hm.. ? ; )

    OdpowiedzUsuń
  15. ja ostatno sprzątnełam swoej biurko ;d! ladne zdjecie, bardzo ;]

    OdpowiedzUsuń
  16. fajny post :)
    fajne zdjęcie :)
    zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. pomaga ta herbata ? bo mnie ostatnio cały czas boli głowa ; /

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach, Twoje biurko lśni w porównaniu z moim! Jednakże... lubię swój bałagan, nie wiem dlaczego.. ale lubię.
    Zawartość na biurku: 3 paczki chusteczek, duży kubek, butelka wody, sunbites, syrop, tabletki, telefon, zestaw do paznokci (pilnik itd.), ELLE x3, zeszyt x2, kartki, zaproszenia, kserówki, pluszak, klej, papierki, popsute okulary przeciwsłoneczne, kabel usb, nakrętka, książka x2, próbki perfum i pudełko z szpilkami i spinaczami. Okej.. muszę to ogarnąć.

    OdpowiedzUsuń
  19. cudne zdjęcie :)
    fajny blog, zapraszam do mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  20. beautiful pics!!!amazing blog!!i'm following you!!if you like mine,do the same!!!
    Freaky Friday

    Freaky Friday FB FanPage

    OdpowiedzUsuń
  21. ładne :D
    zapraszam do mnie,nowa notka :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny widok! A ja jakoś też jestem śpiąca.

    OdpowiedzUsuń
  23. zapraszam Cię na konkurs w którym do wygrania jest bon o wartości 100zł do wydania
    w sklepie internetowym dash 44:-)

    pozdrawiam!

    MademoisellePoisson

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny blog ;)

    Obserwujemy ;>
    Zapraszam do siebie ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie na biurku też zalegają zazwyczaj kubki po herbacie xd

    OdpowiedzUsuń
  26. fajnie prowadzisz bloga :)
    hah, nie widzialaś mojego biurka ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Aż i mi się zrobiło sennie. Tym bardziej jak wspomnę godzinę, o której wstałam

    OdpowiedzUsuń
  28. jak patrze na zdjecie to mi zimno wrr!:D

    OdpowiedzUsuń